odszkodowanie za wypadek w hotelu

Informacje

Typ sprawy:

Wypadek w hotelu

Uraz:

Złamanie lewej ręki, ból kręgosłupa

Opłata:

No win No fee – Brak wygranej, brak opłaty

Prawnik:

Lokalizacja: York

Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem, który przeprowadziliśmy z Panią Agnieszką w związku z odszkodowaniem za wypadek w hotelu.

 

Dzień dobry Pani Agnieszko, czy mogłaby Pani opowiedzieć jak doszło do wypadku?

Do wypadku doszło podczas pracy w hotelu, w czasie generalnego sprzątania apartamentu, weszłam na krzesełko, które było do tego przeznaczone, w celu starcia kurzu z szafy, jedną ręką się podtrzymywałam, natomiast drugą czyściłam mebel, w pewnym momencie krzesełko się przesunęło, ręka mi się ześlizgnęła i upadłam na ziemie.

Jakich obrażeń Pani doznała?

Złamałam lewą rękę, oprócz tego byłam poobijana i odczuwałam ból w kręgosłupie z powodu upadku.

Jak obrażenia wpłynęły na Pani życie?

Szczerze mówiąc bardzo negatywnie, obrażenia fizyczne mocno wpłynęły na moje samopoczucie psychiczne, oprócz tego nie byłam w stanie wykonywać najprostszych codziennych czynności czy też, co za tym idzie pracować i samodzielnie się utrzymać. Bardzo to wszystko przeżyłam, nawet nie jestem w stanie teraz opisać jak się wtedy czułam.

Jak znalazła Pani kancelarię, której powierzyła Pani sprawę do prowadzenia?

Polska Kancelaria Odszkodowań Progressive Solicitors została mi polecona, niestety nie pamiętam przez kogo.

Jak wyglądały pierwsze kroki w sprawie?

Na początku został sporządzony raport, wszystko było prowadzone na bieżąco, byłam w stałym kontakcie z kancelarią. W międzyczasie uczęszczałam na rehabilitacje, byłam również na komisji.

Czy chciałaby Pani coś powiedzieć innym pracownikom, którzy obawiają się reakcji pracodawcy w sprawie odszkodowania?

Sama też się obawiałam reakcji pracodawcy, już wcześniej miałam kilka wypadków w czasie pracy, lecz nigdy nie próbowałam walczyć o odszkodowanie, ale teraz uważam, że nie należy się bać, tylko powinno się zadbać o siebie.

Czy rozmawiała Pani w języku polskim?

Rozmowy z kancelarią odbywały się w języku polskim, co było dla mnie dużym ułatwieniem, ponieważ nie znam zbyt dobrze języka angielskiego.

Czy doszło do rozprawy w sądzie?

Nie doszło do rozprawy w sądzie, ponieważ ubezpieczyciel firmy poszedł na ugodę, co prawda nie zgodził się na taką kwotę o jakiej była mowa na początku, ale była ona dla mnie zadowalająca i po prostu nie chciałam przeciągać całej sprawy, ponieważ miałoby to na mnie negatywny wpływ.

Co było najbardziej stresujące?

Dla mnie w całej sprawie najbardziej stresujące było czekanie, ponieważ przez niezdolność do pracy, musiałam się zapożyczać i chciałam po prostu jak najszybciej spłacić moje zadłużenia.

Czy kontakt na odległość wpłynął na sprawę?

Nie było żadnego problemu z kontaktem na odległość, wszystko było załatwiane na bieżąco, jak już wcześniej wspominałam byłam w stałym kontakcie z kancelarią.

Co miało dla Pani największe znaczenie?

Najważniejsze dla mnie w tej sprawie, po tym całym bólu i trudnościach, było uzyskane odszkodowanie.

Z czego jest Pani najbardziej zadowolona?

Przede wszystkim z konkretnie załatwionej sprawy od początku do końca, ze stałego kontaktu, nie mam żadnych zastrzeżeń co do działań kancelarii.

Czy było warto starać się o odszkodowanie?

Według mnie było warto, mimo wypadku i cierpienia z nim związanego, odszkodowanie było dla mnie formą rekompensaty, za poniesione szkody.

Za co otrzymała Pani odszkodowanie?

Za złamaną rękę, utratę pracy, której po wypadku nie mogłam już wykonywać, dojazdy do lekarzy i za opiekę w domu, ponieważ nie dawałam sobie sama rady przy wykonywaniu takich czynności jak ubieranie się, czy sprzątanie.

Czy może Pani zdradzić jaką kwotę Pani otrzymała?

Otrzymałam ponad kwotę 33 tysięcy funtów.

W jaki sposób odszkodowanie Pani pomogło?

Przede wszystkim mogłam spłacić zaciągnięte długi, jak już wcześniej wspominałam, dzięki temu też moje samopoczucie psychiczne się poprawiło.

Czy zmieniła się sytuacja w pracy?

Na początku miałam trochę taryfę ulgową, firma poszła mi na rękę i mogłam wykonywać lżejsze czynności niż wcześniej.

Czy zgłoszenie przez Pani sprawy o odszkodowanie poprawiło sytuacje innych pracowników?

Wydaje mi się, że tak, niestety koleżanka również miała wypadek przy pracy i ona również postanowiła zawalczyć o odszkodowanie, myślę, że może też dlatego, iż mnie się udało.

Co chciałaby Pani powiedzieć osobom poszkodowanym?

Przede wszystkim nie należy się bać, jeżeli już dojdzie niestety do jakiegoś wypadku, powinno się starać o to odszkodowanie, nawet jeżeli ma się wątpliwości co do znajomości języka, prawa itd. z własnego doświadczenia wiem, że zawsze znajdzie się jakaś firma lub osoba, która będzie potrafiła udzielić pomocy. Nie powinno się odpuszczać, zachęcam do skorzystania z takiej możliwości.

 

Twoja sprawa jest dla nas najważniejsza

Opinie klientów prawnika prowadzącego

Czy ta sprawa przypomina Twój przypadek?

Przedstaw nam swoją sprawę i zobacz co możemy dla Ciebie zrobić